sobota, 27 grudnia 2014

Święta, święta i po świętach...

W tym roku jakieś bardzo specyficzne były święta mam takie wrażanie+ spóźniony śnieg. Hmm.. Ciekawie było na pewno.
Przed świętami jak chyba każdy zaczałam planować prezenty dla bliskich. Tyle, że akurat myślałam o nich już przed świętem zmarłych, na które już wtedy miałam coś zrobić, ale koniec końców mi nie wyszło. Ale.. tak ogólnie... O czym to ja mówię? Już Wam wszystko tłumaczę. 
Zawsze marzyłam o świętach wręcz z bajki. O pięknie przystrojonym domu, ogródku  no i oczywiście te drzwi. Na drzwiach tych pięknie przystrojonych domów zawsze wiszą piękne wianki. Zawsze o takich wiankach marzyłam ale jakoś zawsze było mi żal kasy, ale od kiedy rękodzieło to dla mnie nowy rodzaj pracy a zarazem odpoczynku, doszłam do wniosku, że sama takie zrobię. Przecież teraz to już nic trudnego No właśnie! TRUDNEGO! To właśnie spowodowało, że nie dałam rady zrobić wianków już na święto zmarłych, żeby nie wydawać wielkich pieniędzy na badziewne ozdoby w sklepikach przycmentarnych. Myślałam właśnie, że zrobienie wianku nie jest trudne i przyznaję, że akurat tutaj się nie pomyliłam. Problemem jest zebranie wszystkich ozdób, wiklinowych wianków, gałęzi, szyszek, orzechów. I w taki oto sposób nie zdążyłam na 11 listopada, ale za to na Boże Narodzenie już się udało. Zaczęłam od szukania baz pod wianki. Wstępnie miały to być bazy wiklinowe białe, ale jakoś portfel zamykał jak tylko próbowałam takie kupić. Potem zaś umówiłam się ze znajomym na wyjście po towar do lasu :P Po gałęzie od choinek, szyszki itd. Tyle, że... Kiedy już dzień ten się zbliżał to i ja i on się rozchorowaliśmy, a potem już nie było czasu. I w taki właśnie sposób nieco ochłonęłam z pomysłu wianków. Całe szczęście ratunek przyszedł w porę i znajomy ogarnął 2 wielkie wiadra z gałęzi różnych iglaków i nie tylko + dostałam jeszcze szyszki. Nie tylko takie małe, których wszędzie w okół jest od groma, ale również takie duże, wielkości mojej dłoni, które posiadały kolce na całej swojej powierzchni :P Wspaniała rzecz :P Kiedy już zdobyłam bazy, trzeba było się zabrać za te przeklęte bombki. A cze,mu przeklęte? Bo nigdzie nie dostanie się teraz szklanych malutkich 2 cm bombek w przystępnej cenie. Byłam w każdym sklepie. Nawet odwiedziłam hurtownie na Puckiej, Skończyło się na tym, że aby zamawiać z internetu było już za późno. Zakupy skończyły się w Pepco, w 2 hurtowniach, sklepie Deco-hobby na Abrahama i w obi. I to musiało starczyć. Bazami były styropianowe koła, które były pomalowane na kolor w jakim miał być zrobiony wianek i tak oto:
Zaczęłam od wianka do naszego domu. Motyw kolorystyczny? PO prostu ma być świątecznie, a to oznacza 3 podstawowe kolory: zielony, czerwony i złoty. Zaczęłam od styropianowego kółka, gałęzi świerku i nie tylko na całym przebiegu, potem ostrokrzew, kilka szyszek, urocze pomarańczowe coś, następnie kule, bombki i te inne bzdety.



Wianek, ponieważ od razu by był skradziony, gdyby się go powiesiło na drzwiach wejściowych, wisi na drzwiach w pokoju gościnnym.

wtorek, 23 grudnia 2014

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Morskie

Święta już za chwilę a u nas ciągle bałagan i ciągły brak świątecznego nastroju. Pewnie pojawi się po świętach :P Niestety nie dałam rady wystawić zdjęć nowych kartek świątecznych itd, ale za rok znów będą święta, więc jeszcze kiedyś zobaczycie. A jak tam u Was święta?

Motyle..

Jedne z moich ulubionych kolczyków. Wspaniałe kolczyki z lampwork'ów, na długich biglach i z metalowym motylem przytwierdzonym do całości. Według mnie fajnie się prezentują :)

nr 213.



niedziela, 21 grudnia 2014

Kolczyki

Kolczyki lampwork'i fioletowe z kryształkami swarovskiego. Bigle są posrebrzane beż niklu ale mimo wsyztsko istnieje możliwość zmiany bigli na srebrne za dodatkową opłatą. Można je zakupić na: http://pl.dawanda.com/product/74236191-Fioletowe-fale
'216


Co dalej?

Tym razem coś mocniejszego. Bransoletka z kuli decoupage i szklanych koralików. porządny gąszcz zielonych i czerwonych elementów. Posiada ona ozdobne zapięcie, dzięki czemu nie dość, że podkreślony jest cały motyw to dodatkowo nie ma problemu z zapięciem takiej bransoletki.
nr 197


sobota, 20 grudnia 2014

Fioletowe fale

Dzisiaj przedstawiam fioletowo-beżową bransoletkę z lampworku i perełek szklanych.
Posiada ona regulowane zapięcie, więc idealna na każdą rękę.
nr 254
A dostać ją można na: http://pl.dawanda.com/product/74220351-Fioletowa-fala



Ale puszcza :o

A tutaj macie fany gąszcz na gumce, więc na każdą rękę. 
Perełki, cracle i elementy posrebrzane. Ciekawa bransoletka ale tylko dla tych co lubią dużą biżuterię. 
Co więcej do końca roku możesz jeszcze ją kupić znacznie taniej, więc nie czekaj :))
 nr 191

piątek, 19 grudnia 2014

Pawie oczko

Czy mówiłam już Wam kiedyś, że kocham połączenie różu, zieleni i niebieskiego?
Nie? To kocham właśnie te kolory.
Tak? To świetnie, że pamiętacie. :P
Już od bardzo dawna chciałam zamówić te koraliki, ale jakoś zawsze były ważniejsze rzeczy do kupienie, a raczej ważniejsze koraliki w priorytecie niż te, ale kiedy już zdobyłam się na dodatkowe koszty, byłam wniebowzięta, albowiem jest to najpiękniejszy lampwork z jakim miałam styczność. Na prawdę. Zakochałam się w tych koralikach a kiedy udało mi się coś z nich robić, to tym bardziej  całość przypadła mi do gustu. A jaka jest wasza opinia? Zapięcie jest oczywiście proste pod względem technicznym, niezwykłe pod względem estetycznym. Do tego szklane koraliki na delikatnie gotyckim łańcuszku. Aktualnie bransoletka nie jest w zestawie. Można zakupić ją kupić na: http://pl.dawanda.com/product/74219575-Pawie-oczko
Szczególnie, że akurat jest promocja do końca roku 20%.
Dzisiaj zamówiona, może jeszcze dość na święta także ostatnie wręcz chwile. 
nr 244














Buziole :)

Przerwa od modeliny

Święta coraz bliżej, w związku z czym na dawandzie 20% promocja na moje produkty :) Więc serdecznie zapraszam i co więcej: przedstawiam bransoletkę na linkach: perełki szklane z ozdobnym zapięciem, z którym nie ma problemu :)
nr 184








czwartek, 18 grudnia 2014

Branso

Teraz czas na bransoletkę ze szkła weneckiego.
 Niebiesko-biała została tak sprytnie zrobiona, że nie dość ze posiada ozdobne zapięcie, to jeszcze jest możliwość, aby zmniejszyć lub zwiększyć jej długość, w zależności od osoby, a raczej rozmiaru ręki osoby, która miałaby zamiar ją nosić. 

Zielono tutaj

Siedzimy dalej w modelinie. Zostały jeszcze zielone babeczki i bransoletka na łąńcuszku z owocami i tortem :)
Dostępne tutaj:
A jeśli ktoś wolałby inne kolczyki, to dostępne są jeszcze jabłuszka :)

środa, 17 grudnia 2014

Wow

Teraz coś na serio innego. Bransoletka na gumce, więc rozmiar uniwersalny, a jednocześnie nie trzeba się bawić z zapięciem. Na gumce szklane koraliki. Całość jest dużo, obfita, zielona ;p i ciekawa.
Pamiętaj, święta już tuż tuż, a przesyłka musi jeszcze dojść :P
nr 191

Coś świetnego

Może ktoś mnie oświeci co to za kolor, bo ja do dzisiaj nie wiem LOL
Tym razem coś z nowego koloru, lecz akcenty podobne.
Po informacje zapraszam na:
i:
Pamiętajcie: dostawa 8zł, a powyżej 50 zł- dostawa gratis :)
Do świąt dojdzie, spokojnie.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Teraz czas na tęczę

Mimo iż pewnie za dużo na raz tej modeliny, to wręcz muszę Wam przedstawić te cudeńka, które wyróżniają się nie samym wyglądem, ale zapachem. Tak: pachną czekoladą :P
Wykupiłam ostatnio aromaty do modeliny i jestem wniebowzięta tą transakcją. Szczególnie upodobałam sobie maślany aromat. Wtedy rogaliki pachną budyniem. mm.... Kiedy miałam w pokoju hurtownie modeliny, przez cały tydzień wchodziło się do pokoju i wąchało, a zapach był taki, że aż ślinka ciekła. Na serio :P
Do dzisiaj wyroby tak pachną. Przekonajcie się sami. Zakupicie je na: http://pl.dawanda.com/product/74211983-Teczowe-torty

Kolejny kolor z tęczy

Teraz pomarańczowe słodkości. Przedstawiam Wam te urocze
babeczki z różyczkami i pomarańczami, Oczywiście można je kupić na: http://pl.dawanda.com/product/74170911-Pomarancze-rzadzae Istnieje możliwość zmiany bigli na srebrne, jeśli ktoś jest
uczulony na posrebrzane bigle, mimo iż nie zawierają one niklu. 
Co więcej do zestawu polecam bransoletkę na łańcuszku z regulowaną długością, perełkami, gofrem, donatem i ciachem. Lekka i wygodna dla każdej właścicielki słodyczy. Do kupna również na: http://pl.dawanda.com/product/74171107-Pomarancz
Dostawa tylko za 8zł, do każdego miejsca w Polsce, zaś przy zakupie powyżej 50 zł, dostawa całkowicie gratis. Także serdecznie polecam, szczególnie, że do świąt coraz mniej czasu, mimo iż wysyłki jeszcze z tego tygodnia bez problemu dojdą przed świętami :))

niedziela, 14 grudnia 2014

Pąąąąączek!

-Pączek pączek, bez nóżek i bez rączek!
-Bułka, bułka.....
Kto zna całość ten ..... :P
Przyszedł czas na kolorowego donata, pachnącego budyniem :O
Dostępny na: http://pl.dawanda.com/product/74215383-Paeczek-z-dziurkae
nr 188


Coś tu się pali

Doszłam do wniosku, że podzielę się z Wami moimi najlepszymi kolczykami :P Uwielbiam to połączenie i moje lenistwo, dzięki czemu bita śmietana wyszła bajecznie- leciutka warstewka bez żadnych zagięć. Do tego kropki i truskawki.mm... żałuję, że nie mogę iść zjeść:(
Ale jak dla mnie to takie żywe kolory aż same pobudzają do uśmiechu :P Może komuś właśnie dobrze zrobi taki zestawik. Można go kupić TU i TU :)
Spokojnie- dojdą na święta!

nr 280

sobota, 13 grudnia 2014

Ma ktoś ochotę na piernika?

Oto piernik z modeliny z sercem z modelinowego lukru.
I to na dzisiaj tyle :P
Znajdziecie go, jak i wiele innych dzieł, na: http://pl.dawanda.com/product/74214735-Pierniki-od-serca
A teraz buziole ^^.
nr 150



Znów żółto

Trzymamy się tego rozgrzewającego i soczystego koloru. Niech chociaż na blogu będzie ciepło :)
Od dzisiaj na dawandzie dostępne są te oto piękne kolczyki:


piątek, 12 grudnia 2014

Coś żółtego

Wieeemmm.... ostatnio znów zamuliłam, ale jakoś nie miałam głowy do postowania, ale do świąt już nie ma obijania się i lecimy. Zacznijmy od tego, że od nowego roku, wejdzie również coś nowego na tacy, ale to na razie tajemnica :)

Ale wracamy do biżuterii, a dokładniej żółtych kolczyków. Kule lampwork'i w urocze fale w kompozycji cracli i szklanych kwiatów.
Lekkie. Oryginalne. Radosne. Inne. Ciekawe. Jedyne takie. Z numerem 57


niedziela, 7 grudnia 2014

Kolejne spotkanie

Po raz kolejny, w niedzielny poranek( a wręcz popołudnie) , odbyło się spotkanie, na którym robiliśmy karneciki do prezentów na święta. Tym razem byli prawie wszyscy. 
Trudno mi było wybrać te rzeczy, które by się dzisiaj przydały na kursie, także z godzinę przebierałam wszystkie kartony i starałam się jakimś cudem zmniejszyć zawartość siatek o połowę co najmniej. To chyba było najtrudniejsze dzisiaj, ale przyznaję, że marzy mi się wielki pokój w mieszkaniu poświęcony tylko scrapbooking'owi, biżuterii i szyciu. To by było coś: całe ściany w półki z przegródkami na papiery, dziurkacze itd.. mmm.... :)
Ale.. odnośnie kursu, to zaczęło się od małych spięć i nerwów. Dodatkowo jeśli ktoś również kocha alergie tak samo jak ja, to zapewne domyślał się jak świetne się musiałam czuć poza domem :P
Ale kiedy już ręce przestały mi się trząść ze zdenerwowania i tzw. wkurwu, zabrałam się nadal poddenerwowana za karneciki. W tym roku całą zabawę urozmaiciły nam scrapki od eko-deco.
Zamówiłam urocze renifery, masywne choinki, błyszczące gwiazdki i drobniutkie śnieżynki. Naprawdę byłam zauroczona tymi drewnianymi elementami.
Oto te, z których korzystałyśmy:

SD29

wtorek, 2 grudnia 2014

Nowości

Przedstawiam Wam dzisiaj kolczyki z jeszcze świeżego rzutu.
Drobne, na serio leciutkie i małe kolczyki, długości prawie samego bigla, który przy okazji jest posrebrzany lecz antyalergiczny( bez niklu). Kule lamworki- fale Dunaju, a dodatkowo kryształy Swarovskiego, które nadają uroczy blask i delikatność całej kompozycji.
Niestety nie posiadam do nich bransoletki, ale w podobnym motywie niedługo będą na blogu.
Nr 211






Dobranoc :)

niedziela, 30 listopada 2014

Pierniki

Jak co roku nadszedł czas, aby wreszcie zabrać się za robienie słodkości, które na święta będą gotowe do jedzenia. Nie tylko przez Nas, ale również przez rodzinę i przyjaciół, którzy otrzymają swoje słodkie paczuszki. W piątek wieczorem przystąpiłyśmy do robienia pierników. W tym roku zrobiłyśmy ciasto na 4 porcje. chyba po raz pierwszy tak dużo, a co najlepsze, to czekamy jeszcze na nowe foremeki, gdzie pójdzie kolejna 1 porcja ciasta, ale to jeszcze ho ho przed nami  :)
Samo wycinanie zabrało nam sporo czasu, do nocy siedziałyśmy z foremkami i nożykami tworząc chciane kształty. 
W tym roku ciasto na pierniki wypadło niezwykle słodko, ale to dobrze :)
Im słodsze tym lepsze. :)
A oto jak wyglądało stanowisko pracy.


piątek, 28 listopada 2014

Zostajemy

Pozostajemy w barwach zieleni i brązu. 
Przedstawiam Wam dzisiaj bransoletkę ze szkła weneckiego, baryłek, perełek, lampwork'ów oraz masy perłowej.
Nie ma niestety możliwości indywidualnego dostosowania jej do ręki, lecz posiada ona wymiar uniwersalny, więc jeśli nie jesteś anorektyczką, to na pewno będzie dobra ^^.







Oczywiście tak jak widać, zapięcie jest specjalnie zaprojektowane, abyś mogła bez problemu założyć ją sama, nawet w biegu na autobus :))


A ja jak tylko wrócę do domu zabieram się za coroczne robienie pierników. Będzie twórczo i słodko, czyli dwie rzeczy, które Ole lubią najbardziej. Jak tylko będę w stanie się ruszyć od stołu( nie żeby chodziło o coroczne wyjadanie dodatków xd), narobię Wam smaku i zaprezentuje efekty naszej dwudniowej pracy :)

czwartek, 27 listopada 2014

Najwspanialsze

Kiedy zamawiam koraliki to zawsze znaczną większość stanowią te zielone i niebieskie.
Kocham to połączenie, ale ponieważ w pewnym momencie miałam prawie wszystkie wyroby w tych barwach, zaczęłam łączyć kolory nieco inaczej :P
W taki sposób prezentuje kolczyki z najnowszego rzutu. 
Błyszczące kryształy Swarovskiego oraz szkło weneckie przedzielone masą perłową, świetnie się prezentują. 
Bigle są posrebrzane, antyalergiczne(bez niklu) lecz mimo wszystko istnieje możliwość zamiany na srebrne.
Nr kolczyków: 217


A jutro kolejne wyroby :)

środa, 26 listopada 2014

Znów różowo.

Dzisiaj przyszła mi kolejna przesyłka od eko-deco, z drewnianymi elementami na mikołajkowy kurs. Muszę powiedzieć, że jestem zachwycona świątecznymi, drewnianymi dodatkami i gdyby nie fakt, że ten weekend mam już mega zajęty, to z wielką przyjemnością i pragnieniem zrobiłabym kilka świątecznych kartek :(

Kursy kursami, święta świętami, ale gdzie jest biżuteria:O

Tak bardzo starałam się zmienić wygląd bloga na nieco mniej różowy, kiedy kolejnym kompletem do opublikowania jest właśnie różowy modelinowy zestaw.
Taka mała dygresja :P

Czy jest tu jakaś wielbicielka różu? Przedstawiam jedyny w swoim rodzaju komplet z różowej modeliny: kolczyki-babeczki i bransoletka- ze wszystkimi symbolami słodyczy.
Zamawiając kiedyś fimo, otrzymałam w gratisie takie oto beżowo/różowe kwiatki i muszę skromnie powiedzieć, że idealnie pasuję do tych babeczek:P
A wy co sądzicie?:)
już niedługo pojawią się na dawanda, a do tej pory można je jeszcze zgarnąć. W razie pytań, kolczyki mają nr 285.







A teraz coś na rękę:
różowa bransoletka na łańcuszku, który jest niezwykle delikatny z wyglądy, ale bardzo wytrzymały. Sama posiadałam bransoletkę na takim właśnie łańcuchu, nigdy mi się nie zerwałą, a nosiłam ją codzinnie, a czasem nawet 24h. Wytrzymała ciągłe pisanie, podróże, tańce, a nawet zdarzało mi się z nią spać i jakoś dała bez problemu radę.
Co do zapięcia: ozdobne i przede wszystkim łatwe, a to sama zresztą wiem, że najważniejsze, bo co z ładnej bransoletki, kiedy nie można jej sobie samej zapiąć. Zapięcie niezależnej kobiety :PP
nr 40 :)







Słodkie buziaki ^^.

niedziela, 23 listopada 2014

Kolejne spotkanie :)

Dzisiejszy niedzielny poranek spędziłyśmy na wspólnym robieniu świec. 
Po raz kolejny całą drużyną spotkałyśmy się u Pani Asi. Dzisiejszym tematem przewodnim były świąteczne świece. Było oczywiście miło, przyjemnie, uroczo, słodko, twórczo, błyszcząco, świątecznie, gorąco i wspaniale :)
W takim towarzystwie, w taki piękny dzień aż się chciało coś robić. 
Zaczęłyśmy od herbatki i pogaduszek, potem zaś nastał największy problem: jaką by tu wybrać serwetkę. Kiedy zażegnałyśmy już tą przeszkodę i udało nam się wreszcie zdecydować, przystąpiłyśmy do przyklejania. Każda z Nas miała inne świece( prawie :P).


Pani Wiola znalazła swoją starą świecę, którą ozdobiła w piękne aniołki. 












Jak dla mnie praca pięknie się prezentuje. Wspaniałym pomysłem było dołożenie złotych śnieżynek.

Każda z Nas przyszła z ekwipunkiem, lecz żadna z nas nie była tak wspaniale przygotowana jak Pani Wiola ^^.











Pani Asia również włożyła w swoje świece dużo pracy :)
Zakochane aniołki na tle beżowej bazy oraz świąteczne motywy... mm... pięknie.
( a wszystko na tle wina :P)
















I jak? :) oczywiście świece nie są jeszcze skończone ale i tak już się pięknie prezentują.



Pani Kasia niestety dołączyła do Nas nieco później i z powodu zbyt dużej ilości prac niezwiązanych
ze świecami( :P), nie mogła ich wykonywać, lecz oczywiście również pracowała decoupage'owo :)












Pani Beata postawiła na śnieżne ptaszki.
Oprócz pięknych elementów, wszystko wzbogaciła pasta śnieżna, brokat, brokat i jeszcze raz brokat :)












I co sądzicie? Bo jak dla mnie rewelka :)

Na koniec została mikołajkowa świeca :)








Oczywiście jeszcze nie skończona, bo choinka została ubrana jeszcze w brokat i pastę śniegową :)


Jakby ktoś był ciekaw czy aby przy paleniu, serwetka i dodatki się nie palą to już informuję iż po pewnym czasie ścianka się zawija. Można lecz ją przyciąć tak jak np zrobiła to Pani Asia.




Już umówiłyśmy się na kolejne spotkanie, na którym tym razem będziemy robić coś nowego albowiem czeka nas wprowadzenie do scrapbookingu. Zaczniemy od świątecznych karnecików do prezentów, także szykuje się kolejna twórcza niedziela i kolejny wpis :)



Buziaki ^^.



Polub nas na FB :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...